Entertainment, Transfery

W tym okienku transferowym mieliśmy już kilka mniejszych czy większych sag transferowych, a Frenkie de Jong i Barcelona są kolejną.

Hiszpańskie media w postaci El Mundo Deportivo po raz kolejny wskazują, że Barcelona jest zainteresowana usługami Frenkiego de Jonga i chce mieć młodego pomocnika u siebie już tego lata.

Zainteresowanie De Jongiem istnieje już od dłuższego czasu, ale raz po raz zmienia się data potencjalnego transferu. Początkowo Katalończycy chcieli mieć gracza u siebie od 2019 roku, potem zmienili zdanie i próbowali wytransferować pomocnika już tego lata, żeby następnie wrócić do pierwszego pomysłu.

El Mundo donosi, że Barca będzie próbować transferu Holendra po tym jak klub opuścił Paulinho, a PSG nie chce zgodzić się na transfer Adriena Rabiota. Trudno powiedzieć na ile są to rzetelne informacje.

Źródła bardziej zbliżone do Ajaksu twierdzą od dawna, że w Amsterdamie nie chcą słyszeć o odejściu De Jonga w tym okienku.

Share

6 komentarzy

  1. kilof

    Jak to jest, że w sprawie Magallana Boca Juniors jest w stanie powiedzieć:

    “Tak, on zostaje. Propozycja Ajaksu była bardzo dobra, ale postawiliśmy na kwestie sportowe”

    A w wielkim ajaksie wszystko jest kurwa dostępne od reki?!

    • Lesley

      Różnica jest pewnie taka, że z Boca rozmawialiśmy o transferze, facet odbył testy medyczne = temat był.
      Tutaj mamy plotki jakiegoś dziadowskiego El Mundo Deportivo, które z rzeczywistością mogą mieć tyle wspólnego co…nic. To źródło przynosi już chyba 55 plotkę na temat transfer. Raz piszą, że 2018 raz że 2019, raz że 25 mln raz że 50 i tak się tam chłopaki bawią. Z resztą jakby śledzić te doniesienia dokładnie, to Overmars powiedział, że De Jong nie odchodzi. Trzeba rozróżniać rozmowy transferowe od plotek serwowanych przez byle media.

      • kilof

        Może nie wyraziłem się jasno, ale nie chodzi mi konkretnie o przypadek De Jonga tylko o całokształt. Wszystkie transfery i o wszystkie lata… Łącznie z transferem Sancheza… (wtedy to można było poczuć malutkość Ajaksu i ich menadżerów) Nie mamy obrony? Kogo to obchodzi! Mamy za to 40 milionów… “jest super, jest super więc o co ci chodzi” chciałoby się zaśpiewać.

        • Lesley

          Każdy przypadek trzeba byłoby rozważać indywidualnie. Co mieli zrobić rok temu jak Sanchez odmówił gry, nie pojawił się na treningu, czy też jakiś uraz symulował. Nie pamiętam dokładnie czy to ostatnie miało miejsce. Z niewolnika nie ma pracownika i lepiej mieć 40 mln niż nie mieć. Raczej nie możemy sobie pozwolić na to, aby takie pieniądze odpuszczać i zrobić komuś na złość. Ogólnie rynek transferowy jest w tym momencie taki, że jeśli ktoś chce to po prostu odchodzi. Czy jest to Sanchez czy jest to Dembele czy jest to sam Cristiano Ronaldo i Real Madryt.

          • kilof

            Kolego bardzo dobrze Cię rozumiem i wiem o co Ci chodzi. Tylko sportowo Ajax nic nie zyskał dzięki tym pieniądzom, nic. Nawet nie było nas stać na zatrzymanie Kluiverta, wciąż jesteśmy w orbicie średnio słabych klubów Europejskich. Ciekawe czy będzie nas stać na Blinda? Nasz napad to też taki zlepek, że szkoda gadać. Nie wiadomo co z Dolbergiem a Huntellar to jednak za mało na cały sezon jako zmiennik i już nie ten poziom, na Eredivisie może być ale na Europę? Ale za to mamy pełną kasę.

          • Lesley

            Również się zgodzę w kontekście tamtego okienka. Na to obecne złego słowa nie powiem. Wielki fak w kierunku Kluiverta, bo to żenująca osoba i NA RAZIE żaden piłkarz. Na chwilę obecną nasza ofensywa to Tadić/Neres/Dolberg/Ziyech – dla mnie bomba. Ale każdy może mieć swoją opinię.

Zostaw komentarz