Entertainment, Transfery

Małym cyrkiem można nazwać już to, co dzieje się obecnie z transferem Lisandro Magallana. Zawodnik przeszedł już nawet testy medyczne w klubie, a oficjalnego potwierdzenia jak nie było tak nie ma.

W dalszym ciągu problemem pozostaje Boca Juniors. Obecny klub defensora chce najpierw sprowadzić jego zastępcę, a dopiero później pozwolić na transfer. Problem jest jednak taki, że Boca nie potrafi przekonać Santos Laguna do sprzedaży Carlos Izquierdoza. Problem jest o tyle większy, iż Santos doszedł do porozumienia z Celtą Vigo w sprawie transferu innego ze swoich obrońców. Mało prawdopodobne wydaje się więc, aby pozwolono na odejście następnego podstawowego obrońcy.

Cierpliwość Ajaksu miała dobiec końca już w zeszłym tygodniu, kiedy Boca otrzymało ultimatum w postaci 72 godzin na decyzję. Czas ten minął, a Ajax dalej nie wycofał się z całej transakcji.

W mediach zaczęły pojawiać się spekulacje na temat planów B. Voetbal International informowało o zainteresowaniu Christopherem Jullienem, który był nawet widziany w Amsterdamie. Wczoraj pojawiły się natomiast doniesienia, iż Overmars skupił swój wzrok na graczu Tottenhamu. Juan Foyth praktycznie nie grywa w Londynie, ale wydaje się to być mało sensowna opcja, bo w grę wchodziłoby tylko wypożyczenie młodego gracza. W kontekście posiadania w selekcji Peera Schuursa ruch ten byłby wręcz absurdalny.

Share

Jeden komentarz

  1. Mickey

    Zachowanie Boca Juniors jest całkowicie niepoważne. Niech szukają zastępcy, ale nas to nie powinno obchodzić i jeżeli jest porozumienie między klubami to Magallan powinien zostać już oficjalnie zaprezentowany. Dobra, można poczekać kilka dni ale wkrótce minie miesiąc i zbliżamy się do pierwszego treningu przed nowym sezonem. To wyczekiwanie jest również niezbyt poważne ze strony Ajaksu. Ile można czekać? Albo robimy ten transfer teraz albo wcale. Na świecie jest mnóstwo innych środkowych obrońców.

Zostaw komentarz