Entertainment

Źle się dzieje w Amsterdamie i to od dłuższego czasu…po dotkliwej porażce z PSV czara goryczy ponownie się jednak przelała.

Ogromna krytyka spada na Edwina van der Sara. Dyrektor generalny Ajaksu o ile sam nie zdecyduje się zrezygnować ze swojej funkcji, z całą pewnością będzie musiał mocno się napocić, aby przetrwać i pozostać na stanowisku.

W klubie jasno mówi się już o rzekomych porażkach Van der Sara. Nie tak dawno honorowy członek rady i był skarbnik klubu Arie van Os stwierdził,że Van der Sar nie nadaje się do roli dyrektora, ale wyraził nadzieję na jego pozostanie w klubie w innej roli.

Były bramkarz znalazł się pod ostrzałem, bo inaczej być nie mogło. Mimo ogromnych budżetów i dalej wielkiej marki jaką jest w kraju Ajax, Joden kończą czwarty sezon bez żadnego trofeum. To już zdecydowanie za wiele.

Na zakończenie sezonu ma zostać zorganizowane zebranie, w którym omówione zostaną między innymi tematy odejścia Wima Jonka, Petera Bosza czy zatrudnienie Marcela Keizera.

O odejściu Jonka mówi się już od dawna, bo to on odpowiada za obecną sytuację takich graczy jak De Ligt, Kluivert, Van de Beek czy Kluivert. Sporo miejsca poruszy się również Boszowi i jego odejściu. Były menadżer zażądał odsunięcia od pierwszej drużyny Dennisa Bergkampa, ale mimo starań Overmarsa, Bosz opuścił Ajax i wyjechał do Dortmundu. Mimo niechęci Marca Overmarsa, klub zatrudnił Marcela Keizera, a za asystenta postawił Aarona Wintera. Co ciekawe, Van der Sar uważał, że Winter nie nadaje się do szkolenia drużyny U19 (mimo trypletu w krajowych rozgrywkach), ale mimo tego powierzył mu rolę asystenta pierwszej drużyny.

Polityka kadrowa Van der Sara została krótko mówiąc uznana za nieadekwatną. Van de Sar nie popisał się również w kobiecej drużynie. Po zwycięstwie w lidze i w pucharze kraju, z drużyną miała pożegnać się menadżer Marleen Molenaar, a zastąpić miała ją Daphne Koster. Ajax nie był jednak świadomy tego, że była zawodniczka jest w ciąży…W związku z tym Molenaar poproszona została o pozostanie w klubie dłużej, ale jej odpowiedź brzmiała “nie”.

Sporo mówi się również o organizacji wyjazdu na finał Ligi Europy w Sztokholmie. Jeśli wierzyć doniesieniom, wyjazd był bardzo źle zorganizowany, wszędzie panował chaos i nic nie było domknięte tak jak być powinno.

Rzekomy chaos ma panować również w akademii młodzieżowej po odejściu Bergkampa. Był napastnik Ajaksu odpowiadał za przepływ zawodników z akademii do pierwszej drużyny. Każdy gracz powyżej 17 roku życia miał otrzymać szansę gry dla pierwszej drużyny, ekipy Jong i U19. W rzeczywistości tak się nie dzieje, a styczność z pierwszym składem mają w tym sezonie Noa Lang i Mitchel Bakker. Obaj zawodnicy siedzieli jednak tylko na ławce.

Pada również pytanie o personel medyczny, który obecnie jest pod wodzą 64-letniego Pima van Dorda.

Oczywiście warto pamiętać i nadmienić, że Van der Sar nie odpowiada samodzielnie za wszystkie aspekty w Amsterdamie i ma nad sobą również inne osoby.

W dalszym ciągu niepodważalną pozycję w Amsterdamie wydaje się mieć natomiast Marc Overmars. Mimo fatalnych wyników, dyrektor sportowy dalej ma mocną postawę, ale najwidoczniej transfery takich zawodników jak Onana, Sanchez, Neres, De Jong, Tagliafico, Bazoer czy Ziyech sprawiają, że jego pracę ocenia się pozytywnie. Poza tym Overmars zarabia niemałe pieniądze na sprzedaży graczy.

Na korzyść Marca przemawia również fakt, że nie chciał on zatrudnienia Marcela Keizera w klubie. Nie można jednak zapominać, że to Overmars praktycznie zatrudnił Erika ten Haga i to on odpowiadać będzie za ewentualne niepowodzenie. Póki co jednak obaj panowie mogą spać spokojnie. W klubie panuje przekonanie, że Ten Hag zasługuje na uczciwą szansę i ma pełne wsparcie.

Share