Entertainment

Pora na kilka nie opinii, nie domysłów, ale suchych faktów, które raczej nie są pozytywne dla Erika ten Haga.

Liczy jasno wskazują na to, że Erik ten Hag po prostu spisał się gorzej od Marcela Keizera, po tym jak przejął po nim drużynę w przerwie zimowej.

Krytycy Keziera mogą powiedzieć, że zdążył on odpaść jeszcze z europejskich pucharów, z pucharu krajowego, a Ten Hag miał tylko ligę…Z drugiej jednak strony ten fakt może działać na niekorzyść Ten Haga. Były menadżer Utrechtu mogą skupić się tylko na jednych rozgrywkach i tak spisał się w nich słabo.

Ajax pod wodzą Marcela Keizera zdobył więcej punktów – średnio 2.24 do 2.23 za Ten Haga. Ekipa Keizera strzelała znacznie więcej goli średnio 3 na mecz do 2 na mecz u Ten Haga oraz traciła mniej – 0.94 do 1.08.

Poza tym jasno mówi się, że Keizer z meczu na mecz prezentował coraz to lepszy styl. Ten Ajax momentami chciało się oglądać, mimo oczywiście wielu słabszych momentów.

Co również istotne, Ten Hag obejmował drużynę mając pięć oczek straty do PSV. Dzisiaj tracimy już dziesięć, a nawet jeśli uda się tą stratę zmniejszyć, to tylko przez ewentualne lekkie odpuszczenie PSV.

Ten Haga opisuje się również jako menadżera zbyt defensywnego, co nie pasuje do Ajaksu. Sama postawa, wypowiedzi i działania Erika również przynoszą na myśl, iż nie nadaje się on do roli szkoleniowca Ajaksu.

Mimo wszystko, Ten Hag otrzyma “uczciwą” szansę w Amsterdamie. Przez uczciwość rozumie się tutaj przygotowanie drużyny po swojemu w okresie przygotowawczym. Co jednak jeśli Ten Hag zawiedzie? O tym lepiej nie myśleć.

Share

Zostaw komentarz