Entertainment

Do bardzo przykrego incydentu doszło wczoraj wieczorem w Amsterdamie. Grupa “kibiców” Ajaksu zatrzymała autobus z wracającymi z Eindhoven piłkarzami Ajaksu, ale na tym się nie skończyło.

Grupka bardzo niezadowolonych “sympatyków” Joden postanowiła przywitać zawodników Ajaksu przed wjazdem na Johan Cruijff ArenA. Stworzono małą blokadę wjazdu i zatrzymano autobus. Zgromadzony tłum domagał się wyjaśnień i po chwili miał okazję porozmawiać szczerze z piłkarzami, którzy zdecydowali się opuścić autobus. Tak zrobił również Hakim Ziyech. Wściekli kibice nie chcieli rozmawiać z Marokańczykiem i niestety doszło do rękoczynów. Zdaniem De Telegraaf piłkarz miał zostać popchnięty. Otrzymał również kilka gorzkich słów na czele z żądaniem, by nigdy więcej nie grał w barwach Ajaksu.

Ajax nie wydał jeszcze żadnego oświadczenia, jednak w rozmowie z Het Parool potwierdzono, że do incydentu rzeczywiście doszło. “Rozumiemy rozczarowanie i emocje kibiców, które zresztą podzielamy. Należy jednak trzymać się z daleka od zawodników” – powiedział rzecznik Ajaksu.

Wczoraj wieczorem z tłumem spotkał się również dyrektor generalny klubu, Edwin van der Sar. Holender nie wracał z piłkarzami, ale przyjechał pod stadion, gdy tylko dowiedział się o wszystkim. Chciał uspokoić kibiców i z nimi porozmawiać. Zgromadzeni pozostali jednak nieugięci i domagali się dymisji Van der Sara, który w odpowiedzi wyjaśnił, że “to nie jest takie proste”.

Dziś rano miał odbyć się trening. Gracze przybyli do siedziby klubu, ale na boisko nie wyszli. Media spekulują, że doszło do wewnętrznego zebrania zawodników, sztabu i dyrekcji.

Stowarzyszenie kibiców Ajaksu Amsterdam wydało już oficjalne oświadczenie, w którym zdecydowanie potępia zachowanie z wczorajszego wieczoru. W mediach społecznościowych również można spotkać się z szerokim oburzeniem i niezrozumieniem wśród innych kibiców Ajaksu, którzy chcą odciąć się od tych, którzy zaatakowali piłkarza naszej drużyny.

Nieoficjalnie mówi się, że Hakim Ziyech jest wstrząśnięty po tych wydarzeniach i być może nie zagra już w tym sezonie. Temat transferu wydaje się nawet bardziej niż przesądzony. Marokańczyk ponadto usunął wszystkie wpisy związane z Ajaksem na swoim koncie na Instagramie.

Share