Entertainment, Transfery, Wywiady

Wygląda na to, że coraz poważniej należy myśleć o tym, że Justin Kluivert po sezonie opuści Ajax.

Młody skrzydłowy nie mówi tego wprost, ale jego wywody dotyczące zainteresowanie i potencjalnych klubów wydają się być jednoznaczne.

“Jeśli przyjdzie dobra oferta, nigdy nie wiadomo. Anglia naprawdę mnie przyciąga. Koniec końców chciałbym skończyć w Barcelonie lub Realu Madryt. Barcelona jest w moim sercu, ale kto mówi “nie” Realowi?” – powiedział skrzydłowy wskazując na Chelsea, Arsenal i Tottenham jako kluby, w których mógłby zagrać w Anglii.

“Przejście zagranicę we wczesnym etapie kariery wydaje się być normalne. Czy przejdziesz wcześniej czy później, myślę, że to czy jest to rozsądny wybór, zależy od danej osoby. Jeśli jesteś dobry, dasz radę.”

Czy przedłużenie kontraktu jest możliwe?

“Z pewnością rozmawiamy o planach i możliwościach. Dyskutuję o tym z rodzicami, braćmi i przyjaciółmi. Decyzja należy jednak do mnie. Agent wskazuje na pewne możliwości, ale jestem jedyną osobą, która podejmuje decyzje. Mój ojciec się w to nie miesza, bo wie, że tego nie chcę.”

Share

6 komentarzy

  1. kilof

    Co się dziwić chłopakowi? On pewnie chce pograć w poważnym klubie w poważną piłkę. Czym mamy go skusić żeby został? Dawniej to chociaż jak zdobyli mistrzostwo kraju to mogli zagrać sześć meczów w LM i poczuć atmosferę wielkiej piłki (potem wiadomo, że albo LE albo nic). Teraz?
    Ten sezon jest hańbą dla Ajaksu i jego historii, jest zaprzeczeniem całej ideologii którą dotychczas stworzyli.
    Banda nieudaczników zarządzająca tym klubem nadal tego chyba nie rozumie i dalej brnie w to błoto. Jak czytam, że SCHÖNE: PRZYSTOSOWANIE ZAJMUJE TROCHĘ CZASU to mi ręce opadają. Piłkarz który ma 31 lat i grał chyba już wszystkie możliwe kombinacje “musi mieć czas…” Chłopie przecież ten nowy trener nie wymyślił ognia! Wszystko idzie i źle i w złą stronę…
    Według mnie w tym momencie historia naszego klubu jest jego przekleństwem, “leśne dziadki” które są u steru nie potrafią tego zrozumieć, szczycą się ubiegłymi latami bogatymi w sukcesy i na tym jadą, bo tylko to im zostało.
    Świetnym przykładem pozycji Ajaksu był przypadek Sáncheza, nawet finał LE nie był w stanie go zatrzymać choćby na dodatkowy sezon, on pokazał drogę innym… Teraz gra w topowym zespole i jest podstawowym zawodnikiem. Teraz gra w LM i ma gdzieś te kibicowskie lamenty.
    Żeby chociaż jakiś trener konkretny był u nas, to piłkarz mógłby się jeszcze zastanawiać, że chce zostać, bo może się czegoś poduczy…
    Panowie już czas się przyzwyczaić do tego i “Szkoda strzępić ryja” będzie coraz gorzej. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jaki pogrom będzie w kolejnym okienku transferowym. Krypa tonie a co mądrzejsi uciekają bo nie widzą żeby ktoś to próbował naprawiać.

    • Lesley

      Bo dawniej nie uciekali po jednym sezonie. Na czym mamy to budować jak tutaj po kilku miesiącach wszystkim się w dupie przewraca? Idąc za tematem newsa. Gdzie Kluivert chce grać? Może nosić buty za piłkarzami klubów, które wymienił i niech nie podchodzi nawet do obrońców w Premier League bo go wyeliminują z gry po jednym meczu na kilka miesięcy. Finał LE pokazał gdzie się nadaje większość zawodników z tamtego składu. Manchester nas zjadł wówczas. To jest największy problem, bo oni myślą, że są nie wiadomo kim, a potem wracają z płaczem jak Kishna i wielu innych.
      Częściowo się z Tobą zgadzam, ale nie wiem co niby ma klub innego zrobić poza przedłużaniem kontraktów z zawodnikami, kupowaniem nowych na nowy sezon w trakcie trwającego itd. Ja Ten Haga nie będę atakował mimo, że na razie wielu plusów u mnie nie ma. Wszyscy mówią jednak o tym, że potrzeba czasu. Nie tylko piłkarze, ale i wielu dziennikarzy itd.

      • kilof

        Na początku chciałem napisać:
        Justin idzie w ślady ojca, on też szybko uciekł, zaraz po zwycięstwie w LM.
        Ale stwierdziłem, że to nie ma sensu i popełniłem tamten wpis.
        Nie chodzi mi o to, że pójdzie do topowych Europejskich drużyn, bo nie pójdzie a jak odejdzie to jak napisałeś “Może nosić buty za piłkarzami klubów, które wymienił”. Tylko głównie chodzi mi o to, że Ajax nie ma w tym momencie żadnych argumentów by zatrzymywać dobrych piłkarzy. ŻADNYCH.
        Co do samego finału LE to wyszedł tylko i wyłącznie brak doświadczenia piłkarzy jak i trenera. Z drugiej strony ten portugalski kołek zrobił standardowy autobus na dzieciaków z Amsterdamu bo musiał mieć LM w przyszłym sezonie a my wyszliśmy zbyt optymistycznie i ofensywnie nastawieni. ALE od tego był ten obecny sezon by wyciągnąć wnioski i dopieścić drużynę. A co dostaliśmy w zamian? Katastrofę, rozpad drużyny, sztabu trenerskiego i jakieś afery.

  2. Lesley

    Szkoda strzępić ryja. Smutne to jest jak mało Ajax znaczy dla tych grajków. Rozumiem, że granie na Rodzie, Bredzie czy Hadze nie jest zbyt porywające, ale to między innymi zawodnicy doprowadzają do takiego stanu rzeczy, bo w tygodniu można byłoby grać LM w Madrycie, Londynie czy Barcelonie. Ale jak z czym skoro wszyscy stąd uciekać chcą po roku. Żadna w tym wina klubu…
    Ten to już w ogóle jest dobry. Real i Barcelona, Tottenham i Arsenal. Szkoda, że jeszcze City i United nie podał obok siebie 🙂

Zostaw komentarz